184 views, 1 likes, 9 loves, 1 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Chustomama w Niemczech: "Gwiazdę, która nosi twoje imię, która jest wysoko na niebie podaruje ci dzisiaj w nocy "Gwiazdę, która nosi twoje imię, która jest wysoko na niebie podaruje ci dzisiaj w nocy gwiazdę, która nosi Twoje imię, wszystkie czasy
Wpisz swoje nazwisko i zacznij poznawać własne pochodzenie, rodowód potencjalnej rodziny oraz skąd najprawdopodobniej pochodzili twoi przodkowie. Dowiedz się więcej już dziś.
Pola to zdrobnienie od imienia Apolonia, które dopiero od kilku lat jest nadawane jako imię samodzielne. Wywodzi się z Grecji i oznacza;należącą do Apolla;. Prawdopodobnie fakt, że dziś to imię funkcjonuje jako oddzielne od imienia Apolonia, wiąże się w pomieszaniem imion Apolonia i Paula; to ostanie wymawia się w niektórych
Imię Maria zastępowało się wówczas imionami takimi jak Marianna, Maryna czy Mariola. Dziś po tym zakazie nie ma już ani śladu, a Maria na przełomie XIX i XX wieku, stała się jednym z popularnych imion żeńskich. Co ciekawe, dziś imię to nosi prawie 600 tysięcy Polek! ZOBACZ TAKŻE: Rodzice chcą nazywać dzieci jak popularna kawa
Kwiatkowska (33 659), Wojciechowska (33 403), Krawczyk (32 190) Kaczmarek (31 117), Piotrowska (30 898) Grabowska (29 378). Wysoko w zestawieniu znalazły się także nazwiska takie jak Michalska, Nowakowska, Malinowska czy Pawlak. 2581 naszych rodaczek ma nazwisko Pięta, 2305 Rączka, a 7505 - Paluch.
Dorota (Doro-thea), jak i drugie podobne imię, Teodora, znaczy po grecku "dar bogów". Z pewnością na początku imię takie nadawano dziecku szczególnie upragnionemu. Potem zaczęto rozumieć, że Dorota nie tylko sama jest darem bożym, ale i dary od Boga przynosi. Tak się narodziła legenda o św.
Imię Dorota jest pochodzenia greckiego i oznacza "dar Boży". Jest to jedno z najstarszych imion żeńskich w Polsce. Kojarzone jest z wyjątkową siłą, wrażliwością i wytrwałością. Doroty to prawdziwe damy, które są lojalne wobec swoich bliskich i zawsze gotowe do pomocy innym. Osoby o tym imieniu mają silny charakter, ale są też
q7cVPm. pokaż komentarz Wiele imion jednak nie przeminęło z czasem, ale mimo wszystko brakuje bardzo jednego: Zdzisław. Ciekawe czemu rodzice zamiast dać dziecku kultowe staropolskie imię Zdzichu nadają np. Odo, Tito, Toro? udostępnij Link pokaż komentarz @deyna: Ja raczej obstawiam, że myślą, że są cool... Ja słyszałem taką teorię, że generalnie zamożne rodziny, którym się powiodło nazywają dzieci imionami polskimi. Za to te, które żyją w gorszym standardzie, bliżej marginesu, nadają właśnie imiona obcojęzyczne, bo podświadomie łączą je z sukcesem... Oczywiście to tylko teoria i nie do końca odpowiada też światu celebrytów... udostępnij Link pokaż komentarz @Mr--A-Veed: Prawda jest jeszcze prostsza: Jeszcze kilka lat temu imiona staropolskie nadawali swoim dzieciom nowobogaccy, żeby nawiązać do tradycji szlachetnie urodzonych, stąd moda na Zofie, Antoniny. Potem zaczął się (ok. 2000) boom na imiona z filmów i seriali: Julki, Nikole, Hanie, Amelie itd. Co ciekawe, moda ta miała mniejszy wpływ na imiona dla chłopców. Ostatnio zaś w nawale Lenek, czy Oliwek, kiedy zawołanie dziecka w grupie jest niemożliwe, bo cała składa się z 20 dziewczynek o 3 imionach, pojawił się szał na imiona udziwnione do granic możliwości. Sporo też jest tu uwzględnionych dzieciaków urodzonych za granicą, gdzie nikogo nie szokuje William, czy właśnie nieszczęsna Chelsea. udostępnij Link pokaż komentarz @Pika20: Bardzo ładne imiona. Wywodzisz się z klasy wykopowej. A na serio, to w moim wywodzie nie uwzględniono kupy normalnych ludzi nazywających swoje dzieci zwykłymi imionami. Nowobogaccy to Ci, którzy z nazwiskiem Cieplak, czy Burak nazywają dziecko Wincenty Ignacy. Jak kwiatek, do kożucha, nie? Trzeba mieć trochę zmysłu estetycznego, żeby się imię z nazwiskiem jakoś komponowało. udostępnij Link pokaż komentarz @Pika20: Nie można tak ludzi szufladkować :-) To o czym mówimy, to generalnie ogólne tendencje. Innymi słowy nie sprawdza się w 100%... Poza tym - akurat Eliza i Nina to normalne i polskie imiona... udostępnij Link pokaż komentarz @kayleigh1507: Dla mnie i tak mistrzostwem komponowania imienia z nazwiskiem jest pewna dziewczynka którą lata temu z bratem znaleźliśmy przeglądając dział nowonarodzonych w gazecie, nazywała się bardzo wdzięcznie: Jasmine Ryba :D udostępnij Link pokaż komentarz @Yavanna: Co Wy wiecie o komponowaniu imienia z nazwiskiem. W środowisku ludzi związanych z genealogią krąży mit o ślubie pewnej znakomicie dobranej pary. Wyobraźcie sobie księdza czytającego w kościele zapowiedź "związek małżeński pragną zawrzeć Anna Napierała i Tomasz Musiał" ;) udostępnij Link pokaż komentarz @Yavanna: Kojarzyłem z lat szkolnych dziewczynę, której dobór imienia do nazwiska też był co najmniej nietypowy: Afrodyta Bochenek :) Generalnie i imię i nazwisko spoko, ale razem brzmią uroczo;) udostępnij Link pokaż komentarz @Coletti1899: Cool story: Kiedyś byłam w kościele w rodzinnej wsi mojego ojca, gdzie usłyszałam mniej więcej tak brzmiącą zapowiedź (a nie był to Prima Aprilis): "W przyszłą sobotę sakramentalnym związkiem małżeńskim połączą się kawaler Niechciał z parafii X i panna Musiał z parafii Y." Cały kościół ryknął wtedy rzecz jasna śmiechem, a ja się do tej pory zastanawiam, czy to żart kapłana, czy zabawny zbieg okoliczności :) udostępnij Link więcej komentarzy(3)
Recenzje "Gdyby ocean nosił twoje imię" Tahereh Mafi @Obrazek Shirin to szesnastoletnia muzułmanka, która zmaga się z prześladowaniami, a nawet agresją przez to, że nosi hidżab. Po zamachu z 11 września życie nastolatki zamienia się w piekło, każdego dnia słyszy poniżające ją komentarze w szkole i zmaga się z ogólną niechęcią do jej osoby. Dziewczyna stara się zamknąć na cały świat, oceniając w... Recenzja książki Gdyby ocean nosił twoje imię Po paru romansach i kryminałach, sięgnęłam po książkę, która porusza ciężki temat, a mianowicie temat hejtu. Na początku studiów licencjackich, na jednym z przedmiotów mieliśmy możliwość wybrania sobie tematu pracy. Ja zdecydowałam się właśnie napisać o hejcie w dzisiejszych czasach i jakie mogą być jego skutki. Dużo wtedy siedziałam nad tym wszys... Recenzja książki Gdyby ocean nosił twoje imię Bądźmy tolerancyjni Shirin nie ma łatwego życia. Minęło kilka miesięcy od zamachu 11 września. Dziewczyna jest muzułmanką, jednak urodziła się w Ameryce i czuje się amerykanką, jednak co chwila się przeprowadza. Rozpoczyna naukę w nowej szkole i spodziewa się tego co zawsze: szyderstw, oskarżeń i odrzucenia. Tym razem jednak jest inaczej. Poznaje Oceana, któremu nie ... Recenzja książki Gdyby ocean nosił twoje imię Jak pozostać sobą Życie Shirin nigdy nie należało do najłatwiejszych. Ciągłe przeprowadzki i nieustanna zmiana otoczenia nie sprzyjają zawieraniu długofalowych przyjaźni. Religia oraz irańskie pochodzenie również w tym nie pomagają. A już zwłaszcza kilkanaście miesięcy po szokującym zamachu Word Trade Center. Hidżab na jej głowie nieustannie przyciąga nienawistne s... Recenzja książki Gdyby ocean nosił twoje imię Moja opinia o książce Opinie Przeczytane Domowa Biblioteczka "Gdyby Ocean nosił Twoje imię" Tahereh Mafi to piękna okładka, bardzo dobre recenzje. czyli coś co skusiło mnie do zagłębienia się w historie Shirin i Oceana. Czytając książkę przypomniała mi się reklama jednego z leków na przeziębienie, gdzie przesłanie było mniej więcej takie "Nie wiemy czy są tacy fantastyczni mężczyźni..." i rzeczywiście Ocean wydaje się być facetem idealnym, bez wad: przystojny, wysportowany, rycerski. Jednak, gdy zagłębimy się głębiej to zauważymy rysy na "idealnym wizerunku". Co do Shirin- głównej bohaterki, to mam wrażenie, jakbym miała książkowe "rozdwojenie jaźni" o ile na początku bardziej widać to, że Shirin jest gorzej traktowana ze względu na swoje pochodzenie i wydarzenia z 2001 roku to później autorka trochę "na siłę" próbuje ten stan rzeczy podtrzymać. Gdzieś tam w duchu czekałam na coś mocniejszego na coś takiego co wstrząsnęło by mną, potwierdziło to "jak bardzo dziewczyna w hidżabie może być prześladowana", nic takiego nie dostałam, może jest to spowodowane innymi książkami o podobnej tematyce, i tym z czym bohaterki musiały się mierzyć w imię narodowości, prawa do prywatności, ale nie można "Oceanowi..." odmówić ciekawie stworzonych bohaterów, fabuły, która może otworzyć oczy na tolerancję bądź jej braku, wobec innego pochodzenia, wyznawanej religii, roli kobiety/ dorastającej dziewczyny w społeczeństwie, przecież nie musimy wcale wyjeżdżać na Bliski Wschód aby ujrzeć to "co wypada mężczyznom, a co kobietom", oraz lekkości w czytaniu... × 1 | link | Książka, która osobiście rozwaliła moją psychikę przez pare godzin. Nie wiem co mam powiedzieć, więc z góry ostrzegam, że może to nie być ładna ani spójna czy też poprawna recenzja, dlatego wybaczcie. Niestety ta książka ”niszczy” w taki pozytywny(?) oraz przykry sposób, bo jeśli przeczytamy ją i będziemy płakać po jej przeczytaniu czy w trakcie albo będzie nam smutno lub może być tak jak u mnie - wszystko naraz plus bycie pełnym gniewu, spowodowane tym - dlaczego ludzie tak krzywdzą innego człowieka, ze względu na wyznanie czy kolor skóry. Jest to coś pozytywnego ponieważ jeśli będziemy coś takiego jak powyżej napisałam czuć, to wyciągniemy lekcje z niej i nie popełnimy błędów bohaterów tej książki czy ludzi którzy myślą w taki sam sposób jak prześladowcy głównej bohaterki! Nie będziemy się śmiać, nie będziemy się bać oraz najważniejsze - nie będziemy oceniać bez poznania tej wątpienia jest bardzo ciężka książka, dla kogoś kto nierozumie jak można się śmiać czy prześladować osobę za wiarę czy też za jakikolwiek inny powód!Wiem jedno - książka będzie miała stałe miejsce w moim serduszku, myślę, że nie tylko u mnie, ale chce wam powiedzieć - czytajcie, bo o takich sprawach jak w tej książce powinno mówić się głośno, żeby każdy zrozumiał, że nikt nie prawa niszczyć psychicznie czy fizycznie jakąkolwiek osobę. Na koniec bardzo was zachęcam do przeczytania i proszę żebyście kiedyś jeśli nie teraz, to za pare lat jak książka będzie za 15 zł w promocji... | link | Przeczytane Dzięki uprzejmości @ i jej booktourowi miałam możliwość przeczytać bardzo poruszającą książkę. A jest nią “Gdyby Ocean nosił Twoje imię” @taherehShirin po raz kolejny musi zmienić szkołę. Nie lubi zaczynać od początku, bo zawsze jest oceniana, wytykana przez innych. Często słyszy rasistowskie komentarze a nawet jest ofiarą przemocy fizycznej. Dzieje się tak ponieważ jest muzułmanką i nosi hidżab. Jednak na jej drodze staje Ocean, który chce ją poznać. Czy dziewczyna pozwoli zbliżyć się chłopakowi?Dawno nie czytałam młodzieżówki, zwłaszcza tak dobrej. Jest napisana bardzo łatwym językiem i czyta się ją błyskawicznie. Jest to historia miłości, która próbuje się bronić przed rasizmem, przemocą. A to co dzieje się między Shirin i Oceanem jest tak oprócz tego książka porusza ważny temat o rasizmie, inności. Shirin przez to, że nosi hidżab jest oceniana, obrażana. Inni uważają ją za gorszą, a często nawet jako niebezpieczną. A przecież często dzieje się tak naprawdę, jak ktoś jest inny niż reszta to uważany jest za gorszego. A przecież tak nie moim zdaniem, postawa Shirin troszkę do tego doprowadzała. Dziewczyna, przez przykre doświadczenia z przeszłości, zamknęła się w sobie, często była niemiła i nikomu nie pozwalała się poznać. Taka postawa doprowadzała do tego, że uważana była za wredną. Ale ona tak starała się chronić siebie, budowała wokół siebie mur i nikomu nie pozwalała go j... | link | Przeczytane Przeczytane w 2020 roku "Gdyby ocean nosił twoje imię" to książka niezwykle emocjonalna i wzruszająca, choć ma swoje wady. Na pewno porusza trudną tematykę, a główna bohaterka Shirin to szesnastoletnia muzułmanka, co czyni powieść jeszcze bardziej wyjątkową. Niestety, zachowanie nastolatki jest w wielu momentach bardzo irytujące i irracjonalne. Na szczęście charakter Oceana, czyli głównego męskiego bohatera rekompensuje wszystko to, co zniechęca do czytania przez Shirin. Zakończenie książki również mi się nie podobało, bo choć podkreśla wewnętrzną przemianę bohaterki, to zostawia duży niedosyt. Ale i tak uważam, że warto przeczytać tę książkę, ponieważ wychodzi poza schemat literatury dla młodzieży i pokazuje, że nie tylko czyny, ale i słowa mogą zranić drugą osobę. Bardzo polecam "Gdyby ocean nosił twoje imię", bo to lektura obowiązkowa dla wielbicieli oryginalnych i wzruszających młodzieżówek. | link | Przeczytane Przeczytane w 2022 roku To moje pierwsze zderzenie z Tahereh Mafi i nie ostatnie. "Gdyby ocean nosił twoje imię" to opowieść o stereotypach, prześladowaniu i niepewności. Poznajemy tu pewną dziewczynę, która już 12 lat zmieniała szkołę (ze względu na pracę swojego taty). Jest muzułmanką, przez co zmaga się z uprzedzeniami na niemalże każdym kroku. W dodatku sama wrzuca sobie za dużo na głowę, wszystkich wrzucając do tego samego wora - przez co strasznie mnie przyjemna pozycja na jeden wieczór - no może dwa. | link | Zaloguj się aby zobaczyć więcej Cytaty z książki “Jeśli decyzja, którą podjęłaś, przybliżyła cię do człowieczeństwa, postąpiłaś słusznie.” “- A to nie są twoi przyjaciele? - zapytałam. - Gdyby byli moimi przyjaciółmi, cieszyliby się moim szczęściem.” “Nie wierzyłam, że ukrywanie urody kobiety jest w ogóle możliwe. Moim zdaniem kobiety były cudowne bez względu na to, co nosiły, i nikomu nie były winne wyjaśniania swoich wyborów. Różne kobiet...”
Jakie imię nosi najwięcej mężczyzn w naszym kraju? Sprawdźcie na naszej liście, jakie imiona męskie są najpopularniejsze! Może wśród nich jest Wasze imię?Najpopularniejsze męskie imiona w Polsce >>>
Z dystopii do szkolnej rzeczywistości. Tahereh Mafi to pisarka znana dzięki serii „Dotyk Julii”, której jestem wielką fanką. Mafi tym razem diametralnie zmienia tło swojej powieści i przenosi nas do szkoły oraz życia Shirin, szesnastoletniej muzułmanki. Dlaczego tę książkę można nazwać autentyczną? Dlaczego warto ją czytać, mając pod ręką paczkę chusteczek? Tahereh Mafi jest amerykańską pisarką pochodzenia irańsko-amerykańskiego. I mam wrażenie, że pewne swoje obserwacje i doświadczenia przeniosła na karty swojej wiedzie z pozoru normalne życie. Chodzi do szkoły, ma kochających rodziców, brata i swoje pasje, jak taniec. Jednak codziennie spotyka się z gestami nienawiści, poniżenia czy nawet fizycznymi atakami. A wszystko przez to, że nosi chustę. Hidżab jest jej osobistym wyborem, który nie podoba się społeczeństwu. Męczą ją upokorzenia i spojrzenia pełne pogardy. Ma dosyć ludzi i jest nimi rozczarowana. To inteligentna dziewczyna, która nie potrafi pogodzić się z bezmyślnością rówieśników i wszechobecnym rasizmem. Nagle na swojej drodze spotyka jego – Ocean James to pierwsza osoba, która zauważa w niej człowieka. Jest cierpliwy, czuły i chce ją naprawdę poznać. I jak tu się w nim nie zakochać? To będzie trudne zadanie dla w swojej książce za tło bierze szkołę, ale ważny jest tutaj kontekst – akcja książki rozgrywa się po atakach terrorystycznych na World Trade Center. Nasza bohaterka to dziewczyna muzułmańskiego pochodzenia, która urodziła się w Ameryce. Jednak nikogo to nie obchodzi. Każdy zwraca uwagę na jej chustę, inne imię i tradycje. Shirin staje się wrogiem i sama także nie stara się nawiązywać z nikim kontaktu – wychodząc z założenia, że wszyscy ludzie są źli. To bardzo błyskotliwa i zarazem pełna cynizmu narratorka. Ocean zmienia jej podejście do siebie i tego, jak jest odbierana. Jej strategia chowania się w swojej grubej skorupie i niezwracania uwagi na innych powoli zaczyna się doskonale potrafi budować emocje i kształtować ciekawe kobiece postacie. Czytając kolejną książkę autorki, zauważam pewne podobieństwa – jej bohaterki dojrzewają. Najpierw bezbronne, samotne i nastawione wrogo do społeczeństwa, które stosowało wobec nich przemoc słowną i fizyczną. Następnie zmieniają się w dorosłe kobiety zaczynające odróżniać dobro od zła, dostrzegające to, że są ludzie warci pokochania. Podoba mi się, że pisarka ukazuje nam złożone, pełne uczuć, żalu, ale też nadziei bohaterki, które wywołują szereg emocji – od płaczu po uśmiech – oraz skłaniają do przemyśleń i zadawania jesteśmy obojętni? Każdy film (bo częściej jednak w tym wątku stawiałam na kino) mną poruszył, jednak zawsze opowiadał o skrajnych przypadkach kobiet z krajów muzułmańskich. Tutaj mamy opisane zwykłe życie, które często pozostaje gdzieś z boku. Tylko że w tych codziennych przykrościach, okropnych słowach i spojrzeniach kryje się wiele bólu oraz żalu. Czytałam tę książkę i wycisnęła ona ze mnie sporo łez, bo w tak wielu sytuacjach było mi przykro z powodu tego, co przeżyła bohaterka, że naprawdę – przygotujcie się na ogrom teraz wiele filmów i książek, które mają uświadomić nam, jak bardzo rasizm jest zły i krzywdzący. I to w każdej postaci. Pozycje typu „Nienawiść, którą dajesz” Angie Thomas, „Miasto gniewu” Ryana Gattisa czy miniserial na Netflixie „Jak nas widzą” coraz częścią próbują nam to zobrazować. Mafi chce to przekazać za pomocą prostej formy, czyli książki młodzieżowej, która prawdopodobnie trafi do wielu młodych kobiet.„Gdyby ocean nosił twoje imię” nie jest pozycją komercyjną, nie znajdziecie w niej oklepanych schematów, głupiutkich bohaterek czy bajkowych romansów. Powieść przyciąga już samym nazwiskiem autorki – i nie będziecie rozczarowani. To książka, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła – swoim autentyzmem, dojrzałością i tym, ile emocji przekazuje. Stałam się fanką Shirin i mam nadzieję, że Mafi będzie dalej nas zaskakiwać swoimi pomysłami na bohaterki. Szanuję dosyć nietypowe zakończenie i mam wrażenie, że niewielu autorów pokusiłoby się o taki finał. Całkiem zwyczajny, ale powtarzam po raz kolejny – autentyczny. I taka jest ta powieść – mocno Rutana
00:15😊 zanonimizowany6455533 Senator Spawdź ile osób w Polsce nosi twoje nazwiskoFajną stronkę znalazłem, można poczytać jak rzadkie sa nasze nazwiska, popatrzeć na geograficzny podział...W moim przypadku w Polsce jest tylko 272 osób mających moje nazwisko ;p Jak jest u was? 00:16😜 Gauden? Poważnie? BTW - W Polsce są 35172 osoby o nazwisku ... 00:17 Niedużo, a większość z nich zamieszkuje Augustów i Warszawę, czyli pasuje. 00:17 odpowiedzzanonimizowany61272638 Legend 00:18 odpowiedzzanonimizowany7677694 Generał 382, z czego najwięcej (72) w Krakowie 00:18 W Polsce są 6104 osoby o nazwisku XXX... 00:19 odpowiedzchop62 smiech to zdrowie W Polsce jest 1729 osób o nazwisku... Mało, myślałem że jest więcej :) 00:21 odpowiedzRod35 Niereformowalny Sceptyk 00:21😱 odpowiedzzanonimizowany560811101 Senator W Polsce jest 437 osób o nazwisku.. Niewiele ;) Wpiszcie "Kowalski" :O A ja myślałem że to nie jest pospolite nazwisko...Jakaś bzdura... 10:45👍 15057 męzczyzn o nazwisku takim jak moje. 10:45 odpowiedzBac0275 StreetRider 10:46 W Polsce jest 121 osób o nazwisku xxx 11:14 odpowiedzzanonimizowany78932228 Senator W Polsce są 1154 osoby o nazwisku... ekhem... 11:27 odpowiedzzanonimizowany62770666 Senator W Polsce są 353 osoby o nazwisku XXXZamieszkują oni w 41 różnych powiatach i miastach. Najwięcej zameldowanych jest w Krotoszyn ,a dokładnie powiaty/miasta ze szczególnie dużą liczbą osób o tym nazwisku Rawicz (33), Milicz (26), Zielona Góra (24), Konin (19), Pleszew (18), Gostyń (14), Góra (14), Ostrów Wielkopolski (12) i m. Poznań z liczbą wpisów 11. 11:30😜 odpowiedzzanonimizowany63355623 Generał W Polsce jest 87 osób o nazwisku Gruby - Mało, ale żeby nie było ja nie mam na nazwisko Gruby :D 11:39 odpowiedzzanonimizowany498149105 Senator ...tylko 190 osób o nazwisku .... :) 11:42 22, zgadzało by się jeśli chodzi o moje miasto i rodzinę na śląsku 11:52 Ze wszystkich tutaj mam chyba najwięcej. :D 18538 osób EDIT: a nie, jednak nie, myślałem, że moje nazwisko nosi tak dużo osób, a wyszło, że nie aż tak wiele. 11:57😜 odpowiedzzanonimizowany47237949 Senator 12:02 2895, wiedziałem ze popularne, nawet moja kombinacja imie i nazwisko jest bardzo popularna :) 12:08 odpowiedzzanonimizowany498149105 Senator 12:17 A patrzyliście w innych krajach? moje nazwisko w Niemczech ma 764 osoby, w szwajcarii 11, a w austrii 36 ;) 12:22😊 odpowiedzOrlando42 Smile Smile Smile 5. Ja, ojciec, matka, dziadkowie. 12:22😱 odpowiedzpooh_596 Czyste Rączki 12:28😍 Trochę ciulowe, W mojej okolicy na mapie jest kolor żółty (4-6 osób) A mój ojciec miał czterech braci (już 5 osób) do tego dochodzę ja, moja mama, rodziny braci. Wszyscy mieszkamy nadal w tym samym mieście. 12:30 W Polsce są 44914 osoby o nazwisku... Hmm.. ok... 12:34😜 12:38 W Polsce są 11003 osoby o nazwisku Zaręba. 12:52👍 13:00 odpowiedzzanonimizowany61272638 Legend Inne kraje nie działają? Internal Server Error 13:12 Bardzo dokładna ta strona. Mój kolega z niemiecki nazwiskiem został wskazany i to w dość niewielkim mieście. 13:22 Niestety mirencjum również nie znajduje.... :( 13:34 13:36 odpowiedzXinjin155 MYTH DEEP SPACE 9 266, najwiecej 26 w Krakowie czyli by sie zgadzalo. 13:41👍 odpowiedzjarooli111 Would you kindly? W Polsce jest 4091 osób o nazwisku 13:44 13:55 W Polsce jest 2387 osób o nazwisku ... nawet rozplanowanie się mniej więcej zgadza. 13:58 18538 osób o nazwisku [52] - chyba mamy "podobne" nazwisko :) 14:13 odpowiedzSage155 Arbiter Elegantiae U mnie lekko ponad 1000, ale u dziewczyny 4 osoby :) Ona, siostra i rodzice. 14:15😁 odpowiedzEgzek52 Harbinger W Polsce jest 1056 osób o nazwisku powodzenia w szukaniu pracy. 17:13😊 W Polsce jest 18278 osób o nazwisku ... 17:39😐 odpowiedzJanczes167 You'll never walk alone "moich" jest jest 1,5 tys..ale to cos przeklamuje.. sa zdecydowanie za niskie wartosci... Kiedys byla podobna strona, moze i ta sama i bylo duzo wiecej osob...Nie chce mi sie wierzyc ze Malinowskich jest tylko 22k, Wojciechowskich 31 a Sosnowiskich 9... 17:40 odpowiedzAndrei172 killah beez 17:42 228 Tylko ta strona pokazuje osoby na niej zapisane, zapewne jakby byli wszyscy w kraju wpisywani, to ta wartość zwiększyłaby się o co najmniej 10x (inne nazwiska też). Nie ma sensu strona. "Kup" jest prawie tyle samo, co moje nazwisko 17:49 odpowiedzzanonimizowany61272638 Legend [78] Ja ani moja rodzina się tam nie wpisywałem a jednak jesteśmy czyli te dane z czegoś pochodzą. 17:54 18:02 51 :) Wszystkie kolorki na mazurach i się zgadza :) 18:33 18:40👍 odpowiedzzanonimizowany63660689 Generał To jest elita, cała moja rodzina :)ale nie każdy ma von przed nazwiskiem 19:06 odpowiedzyakuz111 YUM YUM W Polsce jest 88 osób o nazwisku... od razu moge powiedziec, ze ta lista jest nieaktualna o jakiec 2 lata or moar. 19:53 raff jest dosc rzadkie moj kolega takie ma i najwiecej jest w tychach czyli cala rodzinka :D 19:54 [84] a co, w międzyczasie wydałeś potomstwo? :P 19:57 dessloch ---> lepszy motyw z dowodem, bo tam masz napisane ile ludzi ma to samo imie i nazwisko... Naprawdę? W jaki sposób to sprawdzić? :) 20:03 [87] Skąd się wzięła plotka, że liczba na odwrocie dowodu po znaczkach <<<<< to liczba osób mających takie samo imię i nazwisko jak ty, ale nie bój się to tylko tzw. urban legend. 20:07 odpowiedzDevilyn191 Organised Chaos 20:14 odpowiedzzanonimizowany66145826 Senator W Polsce jest 5881 osób o nazwisku XXX :O 20:19😈 odpowiedzzanonimizowany66307927 Pretorianin W Polsce jest 14 osób o nazwisku... spoiler startCipka. - chyba najmniej :Dspoiler stop 20:37😊 W Polsce jest 340 osób o nazwisku... spoiler startW Polsce są 3 osoby o nazwisku Krowa. spoiler stop Hah ;d 20:47 odpowiedzzanonimizowany7759989 Pretorianin W Polsce są 2604 osoby o nazwisku Murzyn. 21:47😊 odpowiedzzanonimizowany649466114 Senator 1920 osób o nazwisku.... W Polsce jest 121o osób o nazwisku ci.. 21:55 Coo? W Polsce jest 2386 osób o nazwisku .. 22:22 odpowiedzzanonimizowany631395120 Legend W Polsce jest 4780 osób o nazwisku... 22:27👍 odpowiedzA's78 Nic na pokaz! W Polsce jest 43121 osób noszącym moje nazwisko. Zamieszkują oni w 380 różnych powiatach i miastach. Najwięcej zameldowanych jest w Warszawie, a dokładnie 2455. 23:10👍 odpowiedzmr 4571 Hero of the Wastelands W Polsce są 4963 osoby, Zamieszkują oni w 242 różnych powiatach i miastach. Najwięcej zameldowanych jest w Kraków ,a dokładnie 276. Dalsze powiaty/miasta ze szczególnie dużą liczbą osób o tym nazwisku Warszawa (224), Tarnów (186), m. Kraków (176), Jędrzejów (137), Olkusz (131), m. Tarnów (103), m. Łódź (100), Dąbrowa Górnicza (100) i m. Lublin z liczbą wpisów 99. Forum: Spawdź ile osób w Polsce nosi twoje nazwisko
ile osób nosi twoje imie