Kolor bordowy to dość ciemna i bardzo nasycona barwa, która jest połączeniem czerwonego i brązu, a czasem także śliwki. Zdarza się, że nazywa się go odcieniem winnym. W kodzie HEX oznacza się go jako #800000. W palecie Pantone jest to 484 C, a w RAL 3011 pod nazwą czerwony burgundzki. Zdarza się, że bordowy myli się z innymi
Z psychologii kolorów, która bada psychiczne skutki koloru wywodzące się głównie z percepcji społecznej i tych kulturowych (symbolizm) i ich wpływ na mózg, możemy wyróżnić w przypadku koloru czerwonego następujące wspomnienia. Wśród najbardziej pozytywnych czerwień kojarzy się z ciepłem, pasją i energią.
Cynober - odcień koloru czerwonego wpadający nieznacznie w kolor pomarańczowy. Pigment o tym odcieniu pozyskiwano z cynobru, minerału z zawartością siarczku rtęci, stąd nazwa. Pigment o tym odcieniu pozyskiwano z cynobru, minerału z zawartością siarczku rtęci, stąd nazwa.
Kolor morski – jak wygląda i z czym łączyć morskie odcienie we wnętrzach? homebook.pl - Najlepszym rozwiązaniem jest więc **urządzenie wnętrza w jasnych barwach – bieli, szarości, beżu, écru ** Morska barwa świetnie prezentuje się w towarzystwie **jasnych, pastelowych kolorów**, ale ostrzejsze Morski należy bowiem do kolorów chłodnych i w małym, cienistym pokoju może
Sprawdź tłumaczenia 'barwa czerwona' na język japoński. Zapoznaj się z przykładami tłumaczeń 'barwa czerwona' w zdaniach, posłuchaj wymowy i przejrzyj gramatykę.
Jak wybierać czerwoną szminkę? Kolor szminki – nie tylko czerwonej – powinno się wybierać w świetle dziennym. Odcień przy sztucznym sklepowym oświetleniu zawsze będzie przekłamany. Eksperci zalecają również, by kolor sprawdzać na własnych ustach, a nie na dłoni. Nakładanie szminki z testera może być jednak niehigieniczne
Damska bluzka, bezrękawnik. Tkanina delikatna, ładnie się układa, lekko prześwitująca - 100% poliester. Kolor - czerwony z odcieniem koralowym. Górna część ozdobiona bawełnianą tasiemką w etniczny wzór. Dekolt z krótkim pęknięciem (9 cm) zapinany na haftkę. Przód pod biustem lekko przymarszczony. Stan bardzo dobry. rozm. M dł. tyłu 78 cm, dł. przodu 65 cm, szer. pod
ipvUFha. Z Wikisłownika – wolnego słownika wielojęzycznego Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwaniabrunatnoczerwony (język polski)[edytuj] wymowa: IPA: [ˌbrũnatnɔʧ̑ɛrˈvɔ̃nɨ], AS: [brũnatnočervõny], zjawiska fonetyczne: nazal.• akc. pob. ?/i znaczenia: przymiotnik ( czerwony z brunatnym odcieniem odmiana: ( przypadekliczba pojedynczaliczba mnogamos/mzwmrzżnmosnmosmianownikbrunatnoczerwonybrunatnoczerwonabrunatnoczerwonebrunatnoczerwonibrunatnoczerwonedopełniaczbrunatnoczerwonegobrunatnoczerwonejbrunatnoczerwonegobrunatnoczerwonychcelownikbrunatnoczerwonemubrunatnoczerwonejbrunatnoczerwonemubrunatnoczerwonymbiernikbrunatnoczerwonegobrunatnoczerwonybrunatnoczerwonąbrunatnoczerwonebrunatnoczerwonychbrunatnoczerwonenarzędnikbrunatnoczerwonymbrunatnoczerwonąbrunatnoczerwonymbrunatnoczerwonymimiejscownikbrunatnoczerwonymbrunatnoczerwonejbrunatnoczerwonymbrunatnoczerwonychwołaczbrunatnoczerwonybrunatnoczerwonabrunatnoczerwonebrunatnoczerwonibrunatnoczerwone przykłady: ( Była łatwo rozpoznawalna po tej brunatnoczerwonej spince, z którą się nie rozstawała. składnia: kolokacje: ( kolor brunatnoczerwony • barwa brunatnoczerwona • pigmentacja brunatnoczerwona • mieć / przybierać / przybrać kolor brunatnoczerwony (barwę brunatnoczerwoną) • zmienić / zmieniać kolor na brunatnoczerwony • odznaczać się kolorem brunatnoczerwonym (barwą brunatnoczerwoną) • pomalować / przemalowywać / przemalować / barwić / zabarwiać / zabarwić na (kolor) brunatnoczerwony (na brunatnoczerwono) • brunatnoczerwona farba • brunatnoczerwony lakier / barwnik / pigment / odcień • brunatnoczerwone światło • brunatnoczerwony cień synonimy: antonimy: hiperonimy: ( czerwony hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: przym. czerwonobrunatny związki frazeologiczne: etymologia: uwagi: tłumaczenia: źródła: Źródło: „ Kategoria: polski (indeks)Ukryte kategorie: polski (indeks a tergo)Język polski - przymiotnikiWymowa polska - nazalizacjaWymowa polska - akcent poboczny
#21 TINEK Użytkownik Użytkownicy 142 postów Miejscowośćcentrum Napisano 23 gru 2008 - 20:08 Myślisz Maxell, że wady mięsa PSE i DFD mogą dać chemiczny posmak mięsa (też jestem tego ciekaw), rozkład gnilny, chyba by autor nie pomylił z "chemicznym". Spotykam się z PSE, mięso jest typowe dla tych wad (jasne, rzadkie, po sparzeniu wiórowate) ale z chemicznym posmakiem się nie spotkałem Do góry #22 Bagno Bagno Uzależniony od forum Technolog Wędzarniczej Braci 5127 postów MiejscowośćMazowieckie Napisano 23 gru 2008 - 20:14 My sobie tutaj, spekulujemy, co i jak. A autor posta milczy, zamiast dać nam dodatkowe informacje. Do góry #23 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 20:16 Głownie DFD, gdyż jak podałem nie posiada (wogóle, lub w małych ilościach) glikogenu i kwasu mlekowego (utrzymujących pH mięsa), co powoduje silne zakwaszenie i wystarczy minimalna ilośc bakterii gnilnych, które jak wiesz zawsze wystepują, szczególnie w fazie brudnej obróbki, by juz po kilku dniach mięso nie nadawało się do uzytku. Pisałem o zapachu gnilnym (na poczatku lekki) oraz zapachu amoniaku. Połącz oba, a zobaczysz, jaka "chemię" uzyskasz. :wink: Pozdrawiam. W wolnej chwili napisze więcej, gdyz wpadł mi w ręce super materiał na temat zagrożeń mięsa i wyrobów masarskich, drobiu i ryb. Do góry #24 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 20:20 To sie potwierdza po przeczytaniu posta Maad'a. Temperatura - zapach. Poza tym, w normalnych warunkach mięso miałoby jedynie szare oczko, a tutaj, jak podaje autor tematu, dochodzi specyficzny zapach. Również wędzenie, wbrew powszechnemu mniemaniu nie tak bardzo konserwuje wewnetrzne warstwy bloku. Konserwacja zalezy głownie od zawartości soli i w mniejszym stopniu - azotynu. Do góry #25 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 20:25 Dla mięsa z wadą PSE najważniejsze jest pierwsze 45 minut po uboju. Jeśli po tym czasie pH w mięsie zacznie spadać to ok. - mięso nadaje się do produkcji, ale podstawowe wady, jasność, wodnistość itp. zostają, dlatego należy je mieszać z mięsem dobrym by nie otrzymać takich właśnie wiórowatych wyrobów. Do góry #26 TINEK TINEK Użytkownik Użytkownicy 142 postów Miejscowośćcentrum Napisano 23 gru 2008 - 21:33 Głownie DFD, gdyż jak podałem nie posiada (wogóle, lub w małych ilościach) glikogenu i kwasu mlekowego (utrzymujących pH mięsa), co powoduje silne zakwaszenie i wystarczy minimalna ilośc bakterii gnilnych, które jak wiesz zawsze wystepują, szczególnie w fazie brudnej obróbki, by juz po kilku dniach mięso nie nadawało się do uzytku. Pisałem o zapachu gnilnym (na poczatku lekki) oraz zapachu amoniaku. Połącz oba, a zobaczysz, jaka "chemię" uzyskasz. :wink: wolnej chwili napisze więcej, gdyz wpadł mi w ręce super materiał na temat zagrożeń mięsa i wyrobów masarskich, drobiu i się zgadza, aleMięso z DFD jest bardzo podatne na autolize białek (rozkład gnilny), ale nie z powodu silnego zakwaszenia, lecz właśnie odwrotnie, wysokiego pH, w mięsie DFD jest mało kwasu mlekowego, ponieważ było mało glikogenu z rozpadu którego on powstaje. Czyli pH mięsa DFD oscyluje w okolicach 6,2 - 6,4, podczas gdy w normalnym mięsie osiąga (po 24 h) 5,7 - 5,8. I to własnie pH blizsze 7 powoduje szybki rozkład w praktyce, kiedy świnie są bardzo mięsne (selekcjonowane odmiany) i podatne na wady mięsa, rzadko obserwuje prawidłowe pH 5,7-5,8 w miesniach szynek, najczęściej oscyluje ono w okolicach 5,6, (co widać, że mięsnie są jasne) nie jest to jescze PSE ale z objawami PSE (osobiście sprawdzam często Ph-metrem).Dlatego tak juz na koniec, uważam, że do przerobów domowych wcale chudziutkie półtusze klasy E, nie są najlepsze pod względem smakowitości. Odpowiedniejsze będą klasy U a jeszcze lepsze R, choć tłuściejsze na pewno smakowo lepsze i mięso o lepszej strukturze. Do góry #27 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 21:42 Masz rację. W skrócie, nie dochodzi do poubojowego zakwaszenia, totez miernikiem zmiany DFD jest pH mięsa powyżej 6,2, okresolane po 24 godz. od chwili uboju. Istniejąca sytuacja powoduje, że bakterie gnilne atakują bepośrednio aminokwasy, a zapachy o jakich pisałem wczesniej, pojawiają się już przy małej liczbie bakterii na powierzchni jako specjalista, może opracujesz jakiś referat na temat wad mięsa i przydatności go do naszej produkcji. Tak uczciwie, na 50 stron? :grin: był wynikiem świątecznego zakręcenia. :wink: Do góry #28 TINEK TINEK Użytkownik Użytkownicy 142 postów Miejscowośćcentrum Napisano 23 gru 2008 - 21:55 Ech, jaki specjalista, ja zwykły technolog jestem :wink: praktykujący trochę w domu (oprócz zawodowej praktyki, ale o tym tutaj nie piszemy, bo tu wędliny domowe :grin: ) Do góry #29 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 21:56 No to "zwykły technologu" napisz taki operacik. Przyda się nowicjuszom. :wink: Do góry #30 TINEK TINEK Użytkownik Użytkownicy 142 postów Miejscowośćcentrum Napisano 23 gru 2008 - 21:58 w wolnej chwili, czemu nie, ale nie na 50 stron, bo nikt tego nie przeczyta :grin: Do góry #31 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 22:01 Do góry #32 roj61 roj61 Pasjonat Użytkownicy 651 postów MiejscowośćWołomin Napisano 23 gru 2008 - 22:44 49 i streszczenie na jedną stronę - jak zaciekawi to i całość się przeczyta Pozdrawiam A tak poważnie - im wiecej takich artykułów, informacji tym lepiej. Wiedzy nigdy za duzo Do góry #33 Maad Maad Uzależniony od forum Użytkownicy 6891 postów MiejscowośćWarszawa Mój kącik kuchenny Napisano 24 gru 2008 - 10:07 Chemiczny zapach który mnie prześladuje, na pewno nie jest związany z początkami procesu gnilnego. To "chemiczne" mięso jest świeże, może surowe leżeć w lodówce 2-3 dni i nie zmienia właściwości. Faktycznie jest tak, że zapach mocniej trzyma się w tłuszczu. Ale też kiedyś przy rozbiorze połówki zauważyłem, że najmocniej śmierdzą boczki, pachwina i podgardle, czyli fragmenty zlokalizowane niżej, niż np. słonina. Ale to tylko takie luźne skojarzenie. Połówka była zamówiona u poleconego przez jednego z forumowiczów dostawcy, jechałem po nią 50km (w jedną stronę!). Rozbiór na moich oczach - to na pewno nie był knur. Ubój prawdopodobnie miał miejsce w Mysłowicach. Osobiście skłaniam się do wersji pasza lub leki, ze wskazaniem na to pierwsze. Może jeszcze jedna obserwacja - czasem zdarza się ten problem, ale w dość łagodnej wersji, w mięsie kupowanym w Makro, pochodzącym z dużych zakładów typu Sokołów, Mazury Ełk, itp. Do góry #34 pasiryj pasiryj Początkujący Użytkownicy 27 postów MiejscowośćLublin Napisano 24 gru 2008 - 10:16 Zrobiliśmy wczoraj konsylium nad wędzonkami i 3 niezależne osoby potwierdziły że wędzonki śmierdzą i nie nadają się do jedzenia. Z wielkim bólem serca powędrowały do śmietnika. Całe mięso pochodziło z tej samej sztuki i być może tu leży przyczyna porażki. Do góry #35 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 24 gru 2008 - 10:17 Jak wspomniałem, po świętach wrzucę spory artykuł na temat zagrożeń jakie możemy spotkac w naszych wyrobach. Porusza sprawę bakterii, wirusów, pasz, leków, pleśni itp. Bardzo ciekawe, a głownie dlatego, iz nie jest tematem praktycznie nigdy poruszanym. Wnioski również ciekawe, a niekiedy zaskakujące. Ten temat musimy ruszyć, gdyż nasze grono bardzo szybko się rozrasta i musimy dbać by w ferworze działalności zadymiarskiej, nie załapać jakiegoś niebezpiecznego "bakcyla", o co wbrew pozorom, jest bardzo łatwo. Wracając jeszcze do tego zapachu. Otóż praktycznie wszystkie zmiany mięsa związane sa z działalnościa różnych bakterii, wirusów i pleśni, bezpośrednio lub pośrednio. Maad - zauważ, że pisałem, iż już bardzo mała ilość tych bakterii powoduje zmianę zapachu mięsa przy wadzie DFD. jest ich jeszcze zbyt mało by mięso uległo zepsuciu, ale procesy juz się zaczynają, o czym świadczy zmiana zapachu. Takie mięso w lodówce, potrafi świetnie "udawać" zupełnie dobre (wygląd), jednak poddane wyższej temperaturze natychmiast następuje rozrost populacji bakterii i mięso dopiero wtedy zaczyna zmieniac swój wygląd, nie mówiąc o zapachu. Do góry #36 pasiryj pasiryj Początkujący Użytkownicy 27 postów MiejscowośćLublin Napisano 24 gru 2008 - 10:30 Popieram rękami i nogami , zwłaszcza że w epoce wielkopowierzniowych sklepów spożywczych typu Makro, Tesco, Auchan, carrfur i innych nigdy nie wiadomo skąd pochodzi mięso i czym karmione były zwierzęta. Patrząc np na ceny /Tesco - karczek, 8,49 zł za kilogram/ podejrzewam że nie są to sztuki tuczone sposobem gospodarskim i zapewne mięso zawiera w sobie całą tablicę Mendelejewa i coś czego jeszcze nie znamy Z drugiej strony patrząc na skalę zakupów dokonywanych przez niektórych w tychże przybytkach, nie byłbym specjalnie zdziwiony gdyby okazało się że to mięso czasem ląduje w lodówkach "znanych i sprawdzonych" sklepików mięsnych. Do góry #37 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 24 gru 2008 - 10:56 By to wszystko zacząć opisywać bardziej szczegółowo, musimy najpierw zająć sie tematem wizualnego rozpoznawania jakości i rodzajów mięsa, oraz zwierząt z jakich to mięso pochodzi, co stanowi pierwszy etap naszej domowej produkcji. Czytania będzie sporo, gdyż są to naprawdę potężne tematy, które do tej pory traktowane były u nas troszke po macoszemu. Do góry #38 Tomuś Tomuś Weteran Użytkownicy 1200 postów MiejscowośćRadomsko Napisano 24 gru 2008 - 13:08 Dziś Wigilia to i "bracia mniejsi " się odzywają :wink: ; no to i ja spróbujęNa co zwracać uwagę :!: Kolor:Młoda wolowina ma kolor intensywnie czerwonyMięso starszych sztuk jest ciemnoczerwone z odcieniem brunatnymWieprzowina jest jasnoróżowaCielęcina ma kolor różowoczerwonyMięso drobiowe jest jasnoróżowe Zapach:Dobre mięso ma neutralną lub lekko kwaskową woń,nie powinno mieć słodkawego aromatu/z wyjątkiem cielęciny/Tłuszcz:Tłuszcz,ktory zawierają niektóre kawałki mięsa,musi być jędrny ,kruchy i biały/wieprzowina/ lub lekko żółtawy /wołowina/ Sam tego nie wymyśliłem :tongue: , ale staram się tych zasad przestrzegać i Was też namawiam , bo odstępstwa to zwiększenie ryzyka i możliwość dokarmiania "drapieżników" lub "padlinożerców" :lol: Do góry #39 gluszec gluszec Pasjonat Użytkownicy 457 postów MiejscowośćŚląsk Cieszyński Napisano 24 gru 2008 - 13:33 ... Makro, Tesco, Auchan, carrfur i innych nigdy nie wiadomo skąd pochodzi mięso i czym karmione były zwierzęta. Patrząc np na ceny /Tesco - karczek, 8,49 zł za kilogram/ podejrzewam że nie są to sztuki tuczone sposobem gospodarskim i zapewne mięso zawiera w sobie całą tablicę Mendelejewa i coś czego jeszcze nie znamy .Dlatego jestem już SKUTECZNIE wyleczony z wszelkiego rodzaju promocji, super ofert że podczas wędzenia "odparowywuje" wędzonka ale 50% straty w wędzeniu to na mięsie z sieci AUCHAN to przesada. ( a temp. wędzenia to nie 200 C ). Do góry #40 Bagno Bagno Uzależniony od forum Technolog Wędzarniczej Braci 5127 postów MiejscowośćMazowieckie Napisano 24 gru 2008 - 13:36 Tinek napisał - cytat. "Dlatego tak juz na koniec, uważam, że do przerobów domowych wcale
Znaczenie koloru czerwonego Kolor czerwony należy do ciepłych i niegdyś był uważany za " kolor kolorów " . Jego nazwa w niektórych językach oznacza dosłownie " piękny " lub " kolorowy " .Kolor czerwony jest tzw. barwą władzy, występuje jako atrybut króla i jego najwyższego znaczenia. Oprócz tego kolor oznacza również ogień, rządzę i krew, płodność oraz odwagę. więcej » Zobacz: Czerwony czajnik Kolor czerwony a zdrowie Jak dowiedli naukowcy, kolor czerwony to barwa w największym stopniu wpływająca na ludzką psychikę. Dlatego też , nie powinno się malować pomieszczeń na czysty czerwony- lepiej zdecydować się na stonowane, pastelowe bądź też ciemniejsze tony koloru. Bowiem zbyt długie przebywanie w czysto czerwonym pokoju mogłoby wywołać niepożądane efekty w ludzkim zachowaniu. więcej » Powiązane stronyred sky, chili red, z czerwonym winem, red brown, czerwoną herbatę, red green, czerwone zasłony, czerwono biała, red chili, podwiązka czerwona, czerwony płaszczyk, stolik czerwony, czerwone auta, podwiązki czerwone, czerwone auto, red box, czerwony helikopter, czerwone lampy, czerwone firany, czerwone autobusy, 302 red nokia, czerwono zielony, żółty z czerwonym, czerwona sukienka na wesele, czerwone firanki, czerwona biżuteria, herbat czerwona, red bull, fire red, czerwone zielone, czerwone spodnie, czerwona torebka, czerwona zielona, owijka czerwona, czerwonej herbaty, czerwone
Kolor Czerwony – Jest to jeden z bardziej żywych i intensywnych kolorów. Słabsze Odcienie Czerwonego symbolizują radość, miłość, pasję – Ciemniejsze Odcienie takie jak bordo symbolizują siłę, gniew czy przywództwo. Czerwony szczególnie w średniowieczu był barwą władcy – występował jako atrybut króla i jego najwyższego znaczenia (purpura). W dzisiejszych czasach czerwień jest w większości kojarzona z pozytywnymi uczuciami. Zakochane osoby kolor ten najczęściej kojarzy się z walentynkami, a tym samym z różami – symbolem miłości. Kolor czerwony kojarzony jest również z akcjami charytatywnymi i pomocą medyczną np. Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. KOLOR CZERWONY A CHARAKTER Osoba która lubi kolor czerwony posiada takie cechy jak: ekstrawagancja, ambicja, odwaga, energia, bezpośredniość, dynamika czy hojność. Ludzie dla których ulubionym kolorem jest czerwony mają na ogół silny charakter usposobiony przez działanie i skłonność do rywalizacji. Podsumowując Osoby które wybierają czerwień: Lubią wyróżniać się z tłumu. Mają skłonność do szybkich i emocjonalnych reakcji CIEKAWOSTKI NA TEMAT KOLORU CZERWONEGO Jest najczęściej używanym kolorem na flagach. Około 77% flag, ma w swoim barwach czerwień. Czerwony to kolor szczęścia w Azji. Większość Japońskich Dzieci rysuje słońce jako wielki czerwony okręg. To międzynarodowy kolor oznaczający STOP
Kolor aury jest zwierciadłem charakteru i emocji człowieka. Barwy podstawowe określają osobowość. Pokazują, czy koncentrujemy się na świecie materii, czy podążamy ścieżką rozwoju duchowego. Odcienie barw i kolory promieniujące zdradzają myśli, plany i zamiary. Ważne są również zestawienia kolorów w aurze. Niektóre współgrają ze sobą, a inne walczą, osłabiając się Kolor ludzi dynamicznych, nastawionych na cel i mających energię, aby go osiągnąć. „Czerwoni” to urodzeni przywódcy, dążą do osiągnięcia życiowych sukcesów. Robią to niezwykle skutecznie. Nierzadko zajmują odpowiedzialne stanowiska, są stworzeni do kierowania zespołem. Mają charyzmę i elektryzującą osobowość. Czerwień z żółtą otoczką oznacza altruizm i dobroć, wpadająca w brąz interesowność i plotkarstwo. Bardzo ciemna czerwień to złośliwość, odcień nienasycony – brak równowagi psychicznej, a szkarłat jest oznaką dumy i pychy. Wady: nerwowość, egocentryzm. Pomarańczowy Każdy chciałby mieć przyjaciela z taką aurą. To wspaniali ludzie, mili, opiekuńczy i radośni, otwarci, zawsze chętni do pomocy i współpracy. Szybko nawiązują przyjaźnie i potrafią je pielęgnować latami. Każdy dobrze się czuje w ich towarzystwie. Panują nad własnymi emocjami. Pomarańczowy wpadający w brąz oznacza lenistwo i nieodpowiedzialność, a wpadający w zieleń – kłótliwość i agresję. Wady: lenistwo i obojętność. Żółty Nadążyć za kimś z taką aurą to prawdziwa sztuka. Żółci są za szybcy, zbyt śmiali i wyrastają ponad przeciętność. Ich energia i entuzjazm są zaraźliwe. Chętnie się uczą nowych rzeczy, byle nie za dużo naraz, bo równie szybko się nudzą. Są niezwykle towarzyscy i potrafią rozmawiać na każdy temat – nawet, gdy się na nim nie znają. Często podziwiani, wręcz uwielbiani, ale bywają też irytujący. Kreatywność to ich mocna strona. Czysty odcień jest barwą oświecenia, jaskrawy – uczciwości. Żółty wpadający w czerwień zdradza zmysłowość, a w brąz – nieszczerość i słabość charakteru. Brązowe prążki mogą zapowiadać chorobę psychiczną. Wady: skłonność do wyolbrzymiania faktów, a nawet do kłamstwa. Zielony To kolor spokoju i przyrody. Taki jest też potencjał „zielonych”. Lubią spokój, a wielu z nich obdarzonych jest zdolnościami uzdrawiania. Jednak barwa ta nie jest jednoznaczna, z jednej strony oznacza łagodność i przyjacielskość, z drugiej często zdradza przesadną nieugiętość charakteru. Nasycona zieleń jest charakterystyczna dla ludzi dobrych, chętnych do pomocy. Spotyka się ją u lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli. Zielony przechodzący w niebieski pokazuje prostolinijność i szczerość, a wpadający w żółty zdradza notorycznego kłamcę. Wady: brak elastyczności i sztywność poglądów. Niebieski Jest barwą osób witalnych, długo zachowujących młodość i wdzięk. „Niebiescy” często są inteligentni ponad przeciętną, błyskotliwi i szczerzy, otwarcie wyrażają swoje przekonania. Niebieski to barwa duchowości i mądrości. Jasnoniebieski obrazuje niezdecydowanie, ciemnoniebieski – rozwój duchowy. Wady: pewien brak konsekwencji, słomiany zapał. Indygo Oznacza powołanie, oświecenie i predyspozycje do nauczania innych. To barwa ludzi z misją. Są gotowi poświęcić życie dla ratowania innych. Męczą się, jeśli nie mogą komuś pomóc. Są skłonni wziąć na swoje barki odpowiedzialność za cały świat. Wady: brak asertywności, niedbanie o siebie, podatność na manipulacje. Fioletowy Nie przez przypadek to kolor biskupi. Fioletowa aura pokazuje rozwój duchowy, zdolność do nauczania innych i możliwość przeżycia oświecenia. Kto swego potencjału nie realizuje, prędzej czy później przeżyje kryzys egzystencjalny, straci sens życia. Dopiero, gdy „fioletowi” wchodzą na ścieżkę duchową, poszerzając swoją wiedzę, ich aura powiększa się i pulsuje. Zmienia się także ich życie, dzięki czemu osiągają spokój i poczucie, że odnaleźli swoje miejsce na Ziemi. Fiolet wpadający w purpurę jest symbolem duchowości. Wady: pewna wyniosłość, poczucie bycia lepszym, co utrudnia nawiązywanie przyjaźni. Srebrny Niewielu ludzi ma srebrną aurę, to niepokorni ideowcy, którzy bronią swej wizji świata do upadłego. Są nią tak pochłonięci, że żyją gdzieś poza rzeczywistością, oderwani od codzienności. Wady: brak praktyczności, nieumiejętność radzenia sobie z prozą życia. Złoty Ludzie o takiej barwie aury mogą wszystko, byle po czterdziestce! Ich życiowy potencjał uruchamia się dość późno. Mogą realizować wielkie przedsięwzięcia, przecież złoto to barwa władców. Jednocześnie są bardzo skromni i pracowici. Lubią ciężko pracować, są cierpliwi, potrafią wyznaczyć sobie i zrealizować najbardziej ambitne cele. Wady: niedocenianie swoich możliwości, uciekanie przed przeznaczeniem. Beata Markowska
kolor czerwony z odcieniem brunatnym